15558
Książka
W koszyku
Poganiacz skinął ledwo dostrzegalnie dłonią i słoń ugiął słupowate nogi, ukląkł. Wielkie uszy wachlowały powietrze, szare dziwne liście poruszane niewidzialnym wiatrem. Każ mu powstać poganiacz opuścił tytuły królewskiego syna, byli sobie równi teraz, daleko od pałacu, a właściwie nie byli równi, bo poganiacz był mistrzem, Asioka pokornym uczniem. Każ mu powstać znakiem...
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej